Film z wycieczki serca i ciała na ziemię moich przodków do Pasiek Zubrzyckich i Zubrzy, skąd pochodzą moi przodkowie. Rok 2007.

Na filmie możemy zauważyć obrys starego kościoła, który pamiętają jeszcze żyjący Pasieczanie. Msze odbywały się co dwa tygodnie, a po księdza z Sichowa trzeba było jechać furmanką. Sołtys wyznaczał kolejno osoby odpowiedzialne za „transport” księdza. Obok kościoła stoi dzwonnica z 1922 roku. Obecnie przestawiona równolegle do drogi. Po wojnie kościół był magazynem, a dopiero kilkanaście lat temu rozbudowano go i oddano do świętego użytku wiernym. Jedna z najstarszych żyjących obecnie Pasieczanek [14.03.2018] Bronisława Czuczwara z domu Łężna [rocznik 1925], żona Tadeusza Czuczwary zapamiętała głośne i długie bicie dzwonów kościelnym w dniu śmierci Piłsudskiego.

 

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here